.

.

Dienstag, 21. Juni 2016

Nie z tej Ziemi...

Kiedy Aniołowie opuszczając na zawsze ziemie,
unosząc się legionem,
rzucając cień na tle nieskończonej niebieskości,
oznajmią tym wzlotem wszelki koniec.
Dźwięk ich trzepocących skrzydeł przeszyje aż do kości,
wiecznie już trwającym dreszczem,
wszystkie żyjące naczynia.
Opadające żałobne czarne pióra,
przykryją niczym zgliszcza,
ostatnią jasność, powodu istnienia .
Unosząc się majestatycznie,
dotykając rąbka stopy Boga, łzą radości Jego obmyte,
zalśnią Aniołowie światłem wieczystym.
W tym czerń ich smutna opadnie w zapomnienie.
Serafinowie trąbiąc , witają Anielskie Legiony powracające do nieba .
Bramy Ojca girlandą soczystego Granatu zdobione na znak znaku o nadchodzącej Anielskiej rodzinie.
Jego jasność nad jasności włos anielski ozłoci, a rumieniec po pocałunku ożywi wspomnienia.
I w tem,
to co było, to co jest i co będzie,
gasi podmuchem Świat jak świecę.
I nic już tutaj nie ma!
Tylko opuszczone bezdomne ludzkie naczynia.
Całe życie, Boskie wnętrze szepta ci, że Królestwo Jego nie z tej ziemi jest ....
"Wzbogać się o skrzydła"
O skrzydła po nowe życie.....


czas nadszedł
ania



Sonntag, 17. Januar 2016

Das ist Das Leben!

Als ich mich selbst zu lieben begann…
 habe ich verstanden, dass ich immer und bei jeder Gelegenheit, zur richtigen Zeit am richtigen Ort bin und dass alles, was geschieht, richtig ist – von da an konnte ich ruhig sein.
 Heute weiß ich: Das nennt man SELBST-BEWUSST-SEIN.
 Als ich mich selbst zu lieben begann, konnte ich erkennen, dass emotionaler Schmerz und Leid nur Warnungen für mich sind, gegen meine eigene Wahrheit zu leben. 
Heute weiß ich: Das nennt man AUTHENTISCH SEIN.
 Als ich mich selbst zu lieben begann, habe ich verstanden, wie sehr es jemand beleidigen kann, wenn ich versuche, diesem Menschen meine Wünsche aufzudrücken, obwohl ich wusste, dass die Zeit nicht reif war und der Mensch nicht bereit, und auch wenn ich selbst dieser Mensch war. 
Heute weiß ich: Das nennt man RESPEKT.
 Als ich mich selbst zu lieben begann, habe ich aufgehört, mich nach einem anderen Leben zu sehnen und konnte sehen, dass alles um mich herum eine Einladung zum Wachsen war.
 Heute weiß ich, das nennt man REIFE.
 Als ich mich selbst zu lieben begann, habe ich aufgehört, mich meiner freien Zeit zu berauben, und ich habe aufgehört, weiter grandiose Projekte für die Zukunft zu entwerfen.
 Heute mache ich nur das, was mir Freude und Glück bringt, was ich liebe und was mein Herz zum Lachen bringt, auf meine eigene Art und Weise und in meinem eigenen Rhythmus.
 Heute weiß ich, das nennt man EINFACHHEIT.
 Als ich mich selbst zu lieben begann, habe ich mich von allem befreit, was nicht gesund für mich war, von Speisen, Menschen, Dingen, Situationen und von Allem, das mich immer wieder hinunterzog, weg von mir selbst.
 Anfangs nannte ich das „Gesunden Egoismus“, aber heute weiß ich, das ist SELBSTLIEBE. 
Als ich mich selbst zu lieben begann, habe ich aufgehört, immer recht haben zu wollen, so habe ich mich weniger geirrt.
 Heute habe ich erkannt: das nennt man BESCHEIDENHEIT.
 Als ich mich selbst zu lieben begann, habe ich mich geweigert, weiter in der Vergangenheit zu leben und mich um meine Zukunft zu sorgen. 
Jetzt lebe ich nur noch in diesem Augenblick, wo ALLES stattfindet, so lebe ich heute jeden Tag, Tag für Tag, und nenne es BEWUSSTHEIT. 
Als ich mich zu lieben begann, da erkannte ich, dass mich mein Denken behindern und krank machen kann.
 Als ich mich jedoch mit meinem Herzen verband, bekam der Verstand einen wertvollen Verbündeten.
 Diese Verbindung nenne ich heute HERZENSWEISHEIT. 
Wir brauchen uns nicht weiter vor Auseinandersetzungen, Konflikten und Problemen mit uns selbst und anderen fürchten, denn sogar Sterne knallen manchmal aufeinander und es entstehen neue Welten.
 Heute weiß ich: DAS IST DAS LEBEN !




 Charlie Chaplin an seinem 70. Geburtstag am 16. April 1959 Charlie Chaplin on his 70th birthday:





Kiedy naprawdę zacząłem kochać samego siebie, uświadomiłem sobie,
że emocjonalny ból i cierpienie są tylko ostrzeżeniem dla mnie,
żebym nie żył wbrew własnej prawdzie.
Dziś wiem, że to się nazywa
AUTENTYCZNOŚCIĄ.

Kiedy naprawdę zacząłem kochać samego siebie, zrozumiałem,
jak żenujące jest dla innych, gdy narzucam im własne pragnienia,
wiedząc, że ani nie nadszedł odpowiedni czas,
ani tamta osoba nie jest na to gotowa,
nawet jeśli byłem nią ja sam.
Dziś wiem, że to się nazywa
SZACUNKIEM DO SAMEGO SIEBIE.

Kiedy naprawdę zacząłem kochać samego siebie,
przestałem tęsknić za innym życiem i mogłem dostrzec,
że wszystko wokół mnie stanowi zaproszenie do rozwoju.
Dziś wiem, że to się nazywa
DOJRZAŁOŚCIĄ.

Kiedy naprawdę zacząłem kochać samego siebie, zrozumiałem,
że zawsze i we wszystkich okolicznościach
jestem we właściwym momencie i we właściwym miejscu
i że wszystko, co się dzieje, jest właściwe.
Od tamtej pory mogłem być spokojny.
Dziś wiem, że to się nazywa
WEWNĘTRZNĄ PEWNOŚCIĄ.

Kiedy naprawdę zacząłem kochać samego siebie,
przestałem ograbiać się z wolnego czasu
i przestałem tworzyć kolejne wielkie plany na przyszłość.
Dziś robię tylko to, co sprawia mi radość i przyjemność,
co kocham i co sprawia, że moje serce się uśmiecha.
I robię to na swój sposób i we własnym tempie.
Dziś wiem, że to się nazywa
RZETELNOŚCIĄ.

Kiedy naprawdę zacząłem kochać samego siebie, uwolniłem się
od tego wszystkiego, co nie było dla mnie zdrowe.
od potraw, ludzi, przedmiotów, sytuacji i od wszystkiego,
co wciąż odciągało mnie ode mnie samego.
Na początku nazywałem to "zdrowym egoizmem"
Ale dziś wiem, że to
MIŁOŚĆ DO SAMEGO SIEBIE.

Kiedy naprawdę zacząłem kochać samego siebie,
przestałem chcieć zawsze mieć rację.
Dzięki temu rzadziej się myliłem.
Dziś wiem, że to się nazywa
SKROMNOŚCIĄ.

Kiedy naprawdę zacząłem kochać samego siebie,
wzbraniałem się przed życiem w przeszłości
i troską o własną przyszłość.
Teraz żyję chwilą, w której dzieje się WSZYSTKO.
Żyję więc teraz każdym dniem i nazywam to
DOSKONAŁOŚCIĄ.

Kiedy naprawdę zacząłem kochać samego siebie, uświadomiłem sobie,
że moje myślenie może uczynić ze mnie chorego nędznika.
Kiedy jednak zwróciłem się do sił mojego serca,
mój rozum zyskał ważnego wspólnika.
Ten związek nazywam dziś
MĄDROŚCIĄ SERCA.

Nie musimy już się obawiać sporów,
konfliktów i problemów z samymi sobą i z innymi,
ponieważ nawet gwiazdy wpadają na siebie, tworząc nowe światy.
Dziś wiem, że
TO JEST WŁAŚNIE ŻYCIE!



 Charlie Chaplin w 70. Urodzina , 16. April 1959 Charlie Chaplin on his 70th birthday:


Alles Liebe
Ania

Sonntag, 8. November 2015

Die Wahrheit über Ania

Ich weiß, ich weiß das
dass ich nicht gut Deutsch sprechen und  schreiben kann .

Aber was ich super gut auf Deutsch kann ist DENKEN!!!
Ich bin ein, so zu sagen,
ein Genie.
 Ich kann in jede Sprache super gut DENKEN. Und das muss man sogar nicht lernen.
So einfach ist das.
Ania

Montag, 5. Oktober 2015

~Ojcze Nasz~ tatuś mój tatuś

tatuś mój 
~Ojcze nasz~
tatuś mój tatuś ,któryś jest wszędzie

imie twe miłością mi znane

nasz dom jest tutaj a wola wspólną  będzie

za chlebek dziękuje i dary codzienne

bądź spokój, bo twoje jest miłosierdzie we mnie

przez ciebie i wole naszą nie zbaczam a los mój w ręce twoje oddaje.

nie wyprę się tatka mego
 i on się mnie nie wyprze

jam syn i córka jego
 na wieki wieków
 zawsze.
Anna Monika Szumacher

Dienstag, 22. September 2015

Jak zostać w sekundę Bogaczem.....

Nie Chciej....
Absolutnym bogactwem jest Absolutnie
 nic nie chcieć.
A Absolutną biedą jest Absolutnie
 chcieć wszystko.
                
                        Anna Monika Szumacher


*



Montag, 9. Dezember 2013

biała cała

czerwienią   się dziękujesz
pomarańczem przeplatana 
kroplą  zraszana 
gnijesz
by wszystko żyło
i potem.. nagle.. naraz
przykrywasz otulasz
szarzejesz
czekasz by biel cię  przytulała
okryta gwiezdnym pyłem
lśnisz
i jesteś biała.. najbielsza
cała 
szeptasz iskrząc mrozem 
w ciszy pełnej
spowalniasz
oddechem
wszelakie
wody usypiając 
szkłem przejrzystym
zamrażasz
***
jesteś w tym 
wyjątkowa 
jesteś
w tym
doskonała 
                               
ania 08.12


Adwentowe Pozdrowienia
Ania

Montag, 15. Oktober 2012

Donnerstag, 21. Juni 2012

Neue Taschen sind fertig!




Sonnige Grüße
Eure Ania

Samstag, 25. Februar 2012

Noch mehr Papierblumen , Papierrosen

~* Papierrosen *~






***
Und noch ein bisschen Frühlingsfarben
***





Eure Ania



*****************************



***


***

Mittwoch, 1. Februar 2012

Montag, 16. Januar 2012

Dienstag, 10. Januar 2012

Mittwoch, 6. Juli 2011

Dawno dawno temu.....









Pozdrawiam
Ania



Samstag, 2. Juli 2011

Beige...Beżowo..











Pozdrawiam słonecznie
Ania

Mittwoch, 29. Juni 2011

Casanova...Casanova










Casanova...Casanova...

Ahhh es waren Zeiten das die Männer mit weißem Puder auf dem Gesicht sich blicken ließen .
 Und Frauen mit Kleider breiter wie viertürige Schrank durch Gartenlabyrinth laufen um sich zum verstecken .
Heimliche duftende liebe in der  Luft schwebte .
Die Schweißperlen und begehrte blicke unter eine Maske sind  gut versteckt .
Wer guckt wem,
 mit schmutzigen Gedanken
Wer?????

Casanova....Casanova...

***
**
*
Originell
  sehr, sehr alt
aus  italienischem Nachtleben
*
Unter und gut Versteckt schicke
heimliche Grüße
Ania

***********

Ahhhh to były czasy gdzie mężczyzni z białym pudrem na twarzy sie prezentowali .
A kobiety w sukniach szerszych jak czterodrzwiowe szafy biegały po ogrodowych labiryntach by sie ukryć.
Tajemna słodka miłość unosi sie w powietrzu.
Krople potu i pragnące spojrzenia pod maska są dobrze ukryte.
Kto na kogo patrzy
mając brudne myśli .
Kto?
Casanova....Casanova


Pod i dobrze ukryte
śle
tajemne pozdrowienia
Ania



Sonntag, 19. Juni 2011

Schlicht..... Skromnie....





*

*
nie wszczepiam niepewności wahania i utraty
wszczepiam pewność wagę i obowiązek
idąc drogą  już na ziemi realnie smakuje codzienność
warząc na dłoniach co mi najcenniejsze
*
 wybieram
bo mam wybór

*
resztę
*
a resztę ulatniam!!!!!!!!!

********************************

Freitag, 17. Juni 2011

Rosen Romantik in Burghausen

















Liebste Rosige Grüße
Ania

Donnerstag, 16. Juni 2011

Mittwoch, 15. Juni 2011